Podsumowanie 2019 roku

Styczeń to czas podsumowań. Ubiegły rok był dla mnie niesamowitą przygodą i mocno utwierdził mnie w przekonaniu, że idę dobrą ścieżką.

“To był przepiękny czas, życie tętniło w Nas” – śpiewał bard Sławomir w bardzo popularnym weselnym hicie 🙂 I ten fragment Miłości w Zakopanem najlepiej oddaje mój fotograficzny 2019 rok.

Było przede wszystkim bardzo intensywnie. Dużo ślubów, dużo sesji i dużo zajęć z kursantami. Nie narzekam, potrzebowałem tak intensywnej pracy by się rozwinąć. Nauka innych często pokazuje mi czego sam jeszcze nie wiem. Każda sobota, którą spędziłem z parami nauczyła mnie dobrze organizować swój czas pracy. Z kolei mnogość sesji wymusiła wyjście ze strefy komfortu (czym często są sprawdzone fotogeniczne miejsca) i poszukanie nowych plenerowych rozwiązań 🙂

Oczywiście w sylwestra (w czasie ślubu bo jak inaczej ;)) zrobiłem kilka noworocznych postanowień. Znając jednak siebie postanowiłem, że podzielę się nimi dopiero kiedy podsumuję ten rok. Wiem, że z realizacją może być różnie 😉

Jaki był więc ten rok? Był po prostu bardzo dobry 🙂

Z Elą i Dawidem nad szwajcarskim jeziorem Oeschinensee

Chciałbym sobie życzyć aby kolejny rok był nie mniej zaskakujący i równie pracowity jak ten już ubiegły.

Moim parom życzę miłości, pogody ducha i cierpliwości, czasem do siebie, a na co dzień do świata 😉

Poznajcie się 🙂 (to oczywiście nie wszyscy, listopad i grudzień były równie intensywne jak maj 😉 ale uzupełnimy 🙂 )

Ciąg dalszy nastąpi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry