Ślub sala Triana w Mogilanach / sesja plenerowa Strbske Pleso

Sesja ślubna nad Szczyrbskim Jeziorem

Tym razem zacznijmy od końca 🙂 Kiedy emocje i kurz weselny już opadły, po ślubie Ani i Radka, decydowały się losy pleneru ślubnego. Mieliśmy kilka pomysłów i jeden element który je wszystkie łączył – potrzebowaliśmy śniegu. I tutaj zaczęły się schody 🙂

Na sesje plenerową ostatecznie wybraliśmy Strbske Pleso i był to dla Nas wszystkich fotograficzny debiut po słowackiej stronie Tatry. Bez owijania w bawełnę mogę powiedzieć, że jest to jedno z bardziej urokliwych miejsc w jakich byłem. Piękne okoliczności przyrody, turystów jak na lekarstwo – idealne warunki do fotografowania.

Kiedy jechaliśmy na miejsce nie byliśmy optymistami bo śniegu było wszędzie jak na lekarstwo. Temperatura powyżej zera, też sugerowała, że może być krucho. Na szczęście kiedy dojechaliśmy, okazało się, że jezioro jest zupełnie zamarznięte i śmiało możemy zrealizować sesję ślubną na jego tafli 🙂

Nie mogliśmy nie wykorzystać tak pięknego, zabytkowego domu, w którym mieszka babcia Radka 🙂

Listopadowy ślub z pogodą jak we wrześniu

Pogoda rzeczywiście dopisała. Dzień był słoneczny i ciepły. Najpierw spotkałem się z Radkiem na przygotowaniach ślubnych. Nieco później u Ani udało mi się jeszcze zdążyć na ostatnie ruchy pędzla w czasie make-upu. Pozostało się ubrać i poczekać na przyjazd Pana Młodego 🙂 A kiedy dotarł poszło już z górki 😉 Nie przedłużając zapraszam do oglądania dalszej części reportażu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry