Wesele w Karczmie Koziniec / Sesja plenerowa w Tatrach

Tradycyjny góralski ślub to niezapomniane przeżycie dla fotografa. Mimo iż miałem ogromną przyjemność fotografować na Podhalu już wiele razy to za każdym razem czuję dreszczyk emocji i adrenalinę. Na takim ślubie nie sposób się nudzić i zanim człowiek się zorientuje już zaczynają się cepiny i pora powoli reportaż kończyć.

Wyjeżdżając z Krakowa krajową 7 w stronę Nowego Targu już wiem, że będzie to genialny dzień. I taki właśnie przeżyłem. Pięknego, ciepłego, lipcowego dnia na zaproszenie Marzeny i Piotra, którym dziękuję, bo ich ślub na długo ze mną pozostanie.

Fantastyczna zabawa w Karczmie Koziniec. Na parkiecie nie zmieściłaby się już chyba nawet igła. Msza święta z porywającym kazaniem w Sanktuarium Maryjnym w Ludźmierzu. Samo sanktuarium to bez wątpienia obraz pobożności Podhala. Na koniec sesja ślubna w najpiękniejszym z możliwych miejsc. Bo przecież górali fotografuje się w górach!

Zapraszam!

O Mnie

Jestem fotografem, wykładowcą i blogerem amatorem.
Kocham swoją pracę i ogromnie się cieszę mogąc dzielić się z Wami przydatnymi wiadomościami.

Chciałbym aby było to inspirujące miejsce, w którym odnajdziecie przydatne informacje, dotyczące wielu różnych aspektów związanych ze ślubem.